Łoże

autor:  Marta Murawska
5.0/5 | 5


Ciepłe, mięciutkie łoże
Stanowiło dla mnie arkadię,
W której zatracałam się
Każdego dnia na godzin naście
Uciekając w zapomnienie.

Dziś nie kocham już swojego łoża.
Oddałam się bez reszty bezsenności
Tak cichej, cierpiącej
I kwilącej ukradkiem
W mrocznej przestrzeni pokoju.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: