Buntowniczą nocą

5.0/5 | 7


Maluję cię kreską uśmiechów,
bawię się kolorem.
Pachniesz buntowniczą nocą.
Obiecaj, że to nie był ostatni raz.
Ruszę do ciebie z każdego miejsca.
Tylko ty możesz ocalić moje sny,
inaczej nie chcę się budzić jutro.
Ochlap mnie miłością,
potem kochając się ze mną
rozetrzyj ją po całym moim ciele.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

No, no...

...trzy ostatnie wersy ...odważne.