Brzoza

autor:  bronek z obidzy
5.0/5 | 12


To ja brzoza, słyszysz mnie wierzbo?
U nas pogoda, taka jak lubisz,
mgła się zatacza nad lotnisko

I mnie jest dzisiaj ciężko płakać,
choć łzy wiosenne potrzebne ziemi.
Co mam powiedzieć małym liściom,
nie mogę skłamać swoim korzeniom.

Nie umiem szlochać na pół twarzy,
tak, jak dziś cały twój kraj zapłacze,
muszę już kończyć, żegnaj wierzbo,
teraz już na mnie mgła się toczy.

Panie prezesie, tutaj ”anioł”
mówię spod brzozy przy lotnisku,
u nas pogoda taka, jak lubisz,
ale nie powiesz im o wszystkim.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Miło

Kłaniam się

Moja ocena

Moja ocena: