Namaluję obraz

autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 7


Odświeżam pamięć - przewietrzając

natłoczony bagaż lat.

Wybrane epizody ustawiam przed

szeregiem, upajając ich blaskiem.



Wszelkie czarności czyhające

za każdym węgłem, wypycham daleko

poprzez dziesiątki skrzyżowań -

by nie wróciły, gubiąc drogę.



Kupiłam sztalugi i farby.

Namaluję obraz niekończącej się

tęczy i zachód słońca

pływający w morskich falach.



Przywołam orientalny

zapach kwiatów, zapalając

marokańską oliwną lampkę.



A jeśli przybędzie po mnie

rybak z moich snów,

popłynę z nim -

na wyspę szczęścia.





czarnulka1953

26. 02. 2013



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Oj, fajne to!
Moja ocena:  

Powiedziałbym zgrabne, i...

...mówię.

Moja ocena

Moja ocena: