Ziarko
Ziarko
Okruchy tak stare jak dzieło stworzenia
Błądzące gdzieś w otchłani zimnej czarnej i dla nas obcej
Nic tylko odpryski pozostałe po trudzie budowy światów
Przybywają do nas nagle
Człowiek dumny ze swojej potęgi
Butny siłą, która przekształca jego świat w formy, jakie pragnie
Nagle
Staje się mniejszy od tych okruchów
Przerażony ucieka chowając twarz w dołki ziemi
Jest bezsilny
I mały
Wtedy uświadamia sobie, że jest słabszy od kawałków zabłąkanych skał
Meteorów pędzących w podróży trwającej eony czasu
Zderzając się z planetą nagle stają się częścią nowego
Niszczą by tworzyć
Podobnie jak my
Próbujemy tworzyć niszcząc
Jednak bardziej niszcząc
W taki dzień kilka istot rozumnych odkryje, że jest jeszcze mniejszym zabłąkanym pyłem
Ziarkiem pośród ogromu stworzenia
Władysław Andrzej Bobrzycki
Okruchy tak stare jak dzieło stworzenia
Błądzące gdzieś w otchłani zimnej czarnej i dla nas obcej
Nic tylko odpryski pozostałe po trudzie budowy światów
Przybywają do nas nagle
Człowiek dumny ze swojej potęgi
Butny siłą, która przekształca jego świat w formy, jakie pragnie
Nagle
Staje się mniejszy od tych okruchów
Przerażony ucieka chowając twarz w dołki ziemi
Jest bezsilny
I mały
Wtedy uświadamia sobie, że jest słabszy od kawałków zabłąkanych skał
Meteorów pędzących w podróży trwającej eony czasu
Zderzając się z planetą nagle stają się częścią nowego
Niszczą by tworzyć
Podobnie jak my
Próbujemy tworzyć niszcząc
Jednak bardziej niszcząc
W taki dzień kilka istot rozumnych odkryje, że jest jeszcze mniejszym zabłąkanym pyłem
Ziarkiem pośród ogromu stworzenia
Władysław Andrzej Bobrzycki

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena