niżowo
nie wykorzystuj jesieni
by schłodzić uczucia
uśmiechów zwiędniętych
jak liście nie zrzucaj
zimnymi słowami
od rana nie dmuchaj
zacinasz jak deszczem
na dnie serca plucha
nie szeleść smutkami
jak w parku alejach
z żółci na czerwienie
złości nie zamieniaj
nie mrucz jak ten kociak
czy pies szczekający
zmoknięty skulony
czekając do wiosny
a jeśli nie możesz
wyjdź zimie naprzeciw
zamień się w bałwana
choć dzieci ucieszysz
iw, 2.11.12
by schłodzić uczucia
uśmiechów zwiędniętych
jak liście nie zrzucaj
zimnymi słowami
od rana nie dmuchaj
zacinasz jak deszczem
na dnie serca plucha
nie szeleść smutkami
jak w parku alejach
z żółci na czerwienie
złości nie zamieniaj
nie mrucz jak ten kociak
czy pies szczekający
zmoknięty skulony
czekając do wiosny
a jeśli nie możesz
wyjdź zimie naprzeciw
zamień się w bałwana
choć dzieci ucieszysz
iw, 2.11.12

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena