Rozbiegane myśli

autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 9


Rozbiegane myśli błądzą
pustymi korytarzami,
zawracający niewidzialni
wrogowie wciąż rujnują
porządek rzeczy.

Wprowadzony zamęt
nie mogę wykrztusić.
Wyciągam błagalnie rękę,
przyjazne dłonie zlizują
własne rany - daleko.

Wołanie pohukuje echem
w ciemnych zakątkach.

Kalendarz dziejów
niebezpiecznie przyśpieszył
w ostatnich dniach, kartki
spadają jedna po drugiej
bez zatrzymania.

Wybudzone centurie
złowieszczo wykrzykują znaki
czasu. I jak tu wyjść na prostą -
kolejne pytenie pozostanie
bez odpowiedzi.






czarnulka1953
13. 02. 2013.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: