Mro-żonka
Rymy to były
Ale się zmyły
Przynajmniej na jakiś czas
Nastało biało
Zgnuśniało ciało
Więc poszły na spacer w las
Gdy krótkie są dnie
Cichną melodie
Ogłuchłe na śpiewy wen
W ciepłej piżamie
Jak twardy kamień
Padają w zimowy sen
Wrócą parami
Razem z muchami
Wiosną gdy pora się gzić
Gdy koty w marcu
Zapragną harców
Przyjdzie ochota i mi
Ale się zmyły
Przynajmniej na jakiś czas
Nastało biało
Zgnuśniało ciało
Więc poszły na spacer w las
Gdy krótkie są dnie
Cichną melodie
Ogłuchłe na śpiewy wen
W ciepłej piżamie
Jak twardy kamień
Padają w zimowy sen
Wrócą parami
Razem z muchami
Wiosną gdy pora się gzić
Gdy koty w marcu
Zapragną harców
Przyjdzie ochota i mi

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocenaMoja ocena
Moja ocena
hehe
zajeb....isty hehehe..Moja ocena
Moja ocena
:)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@Stanisława
i kanka zsiadłej mljeki ;-)@
mowisz za latem ? i te szuwary i splywy kajakowe i ,,,,,,,@Stanisława
bo za latem mi się ckni:)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@
a to cie napadlo