Wyrzuty

autor:  Tomasz Nowacki
5.0/5 | 12


Chociaż raz byś powiedział wyraźnie
O co ci chodzi
A nie siedzisz tylko
I mamroczesz pod nosem
A jak nie
To weź się do jakiej roboty
No nie wiem
Trawnik skoś,
Albo skop grządki
Zima?
To idź odśnieżać
W cholerę idź
Cokolwiek
Gdziekolwiek
Byle nie tu
Byleś więcej nie przeszkadzał.
Taki niby sumienny jesteś
A taki politowania godny jednocześnie
No mów!
Słyszysz!?
Bo cię wyrzucę na amen
Albo wiesz co?
Ja to wszystko zrobię
A ty idź świecić za mnie oczami
Przydaj się na coś
Sumienie chrzanione ty!



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Sumienie chrzanione ty!!!!!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

... no tak, najwygodniej na słabszą płeć winę zrzucić ! ;)

@Grażyna

To chyba jednak kobieta:))

@Tomek

... bo ten jegomość to pewnie obojniak :)

@Grażyna

czasem, w zgiełku - da się zagłuszyć:) Ale potem wydziera się w dwójnasób!:)) I też nie wiadomo o co chodzi do końca:)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

... ten "przydaś" Tomku ... nie do wyrzucenia :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: