Cisza

autor:  Andrzej Malawski
5.0/5 | 11


pomruk jednak z nim tak samo
jak szmer co wszystko zmienia
szept co daje za wygraną
i w tej ciszy mam dylemat

głos się spręży i rozstraja
krzyk jak niemy dla potomnych
słowo co się w sercu kraja
cisza którą jeszcze wspomni

głaz co dławi swym grymasem
kamień co wyzwala z pragnień
woda która rzeźbi z czasem
jeszcze wszystko nam zagarnie

słuch jak gdyby brał po trochę
włos co dzieli się wielako
zapach który sobie poszedł
wskazać drogę innym znakom

gdyby szept co w swym pragnieniu
zniósł tą ciszę co ją budzi
bądź w tym trudnym położeniu
mógł się z ciszą tak natrudzić

gdyby kamień znów dla głazu
mógł przykładem być maleńkim
wszak by nie zniósł znów obrazu
gdy się liczą drobne wdzięki

gdyby głaz znów dla kamienia
mógł przykładem być wielkości
to startując z położenia
wstyd by przyniósł tej marności



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: