Bo ja wolę Coca-Colę
nie marichuane, nie krwawe jabole
nie kwiatki na łące, nie jakieś zające
czy stoję czy leżę
ni ptak to, ni zwierzę
mam w dupie pepsi
bo ja wole coca-cole
czy pod stołem czy na stole
czarna ambrozja dla mojego ducha
chociaż mi wpadnie do środka mucha
nie nałóg, nie praca, bez bólu, bez kaca
więc beknij sobie i wypij na zdrowie
bąbelki masz w nosie
i w nosie masz włosie
a w dupie masz pepsi
choć na stole dwa jabole
to ja wolę coca-cole
nie kwiatki na łące, nie jakieś zające
czy stoję czy leżę
ni ptak to, ni zwierzę
mam w dupie pepsi
bo ja wole coca-cole
czy pod stołem czy na stole
czarna ambrozja dla mojego ducha
chociaż mi wpadnie do środka mucha
nie nałóg, nie praca, bez bólu, bez kaca
więc beknij sobie i wypij na zdrowie
bąbelki masz w nosie
i w nosie masz włosie
a w dupie masz pepsi
choć na stole dwa jabole
to ja wolę coca-cole

No to Frugo
No to może ja napisze wiersz o Frugo...Moja ocena
Moja ocena
Bo tak, jakoś wyszło i sie klikło, choć ja wole pepsi@zaleca się odosobnienie
I tak Cie nie lubię :P :Dprzyszłam się usprawiedliwić
chciałam Ci dać pięć, ale myślałam, że jeden to takie pierwsze miejsce:D piękny wiersz... z poczuciem humoru taki joł!!Moja ocena
Moja ocena