Menu Miłości...

autor:  yamCito
5.0/5 | 9


gra wstępna naszym śniadaniem
niewinna i lekkostrawna
obiad namiętną rozkoszą
ty i ja to dwa dania

na podwieczorek pocałunków ozorki
aż do rozpustnej kolacji
co z lekka zakrapiana

noc niekoniecznie do spania
gdy człowiek wciąż głodny i głodny

i tak przez kilka tygodni

a brzuszek twój coraz grubszy
tak miłość nam smakowała
ja robię się coraz chudszy
a ty się nią objadałaś

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Wiersz jest rozkoszny, ale...

ty i ja to dwa dania
na
ty i ja to dania dwa
stek brzmi bardzo pejoratywnie patrz Dziady Mickiewicza;
..wszak to już mija wiek, jak nam tu z Moskwy nasyłają samych łajdaków stek
No i to ha,ha
Ale całośc brzmi wesoło

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: