Narkotyk

5.0/5 | 9


Narkotyk

Jedno spojrzenie
Kilka gestów
Dotknięcie dłoni
Lekkie jak by od niechcenia
I już jestem twój
Zapach
Wyciągam dłoń, aby musnąć twoje włosy
Pragnę, aby usta mówiły do mnie nawet nieważne słowa
Tylko bądź
Ty to wszystko wiesz
I przychodzisz niesiona tajemnicy wiatrem
Patrzysz i zaczynasz taniec uwodzenia
Wszystko jak w teatrze
Sztuka podzielona na akty
Teraz wiem, że jestem jednocześnie widzem i aktorem
Kiedyś nie miałem pojęcia
A jednak działasz jak magnes
Jesteś moim narkotykiem
Silnie odurzającym
Pragnę być uzależniony

Władysław Andrzej Bobrzycki



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: