Uśpiony
Usypiasz moją czujność
koronkową bielizną
splecioną z jedwabników słów.
Promienie słońca
przebijają ciszę na wylot.
Śnię.
Gdy noc zblednieje
wychodzisz
nie mówiąc dokąd,
a ja Ci wierzę.
koronkową bielizną
splecioną z jedwabników słów.
Promienie słońca
przebijają ciszę na wylot.
Śnię.
Gdy noc zblednieje
wychodzisz
nie mówiąc dokąd,
a ja Ci wierzę.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
...
przepiękne...Moja ocena
Moja ocena
Moja ocenaMoja ocena
Moja ocena
To poetyczna perełka. Milosc nie pyta o nic, ona ogrzewa serce, zdejmuje ciężar z duszy i dodaje powietrza, gdy dusi rzeczywistość. Porywam w ulubione i serdecznie pozdrawiam.Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena