Po nocy

5.0/5 | 14


Roześmiałeś się
słuchając słów
mej przysięgi.
I cóż cię miły
tak rozśmieszyło?
Moja miłość szlachetna,
błękit oczu niewinny,
a może słodycz ust
które całowałeś tak
namiętnie,
wczoraj.
Żeś przeklęty,
dzisiaj,
sam w tym zawiniłeś,
kochałam się z człowiekiem,
rano, obudziłam potwora.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: