Walls

autor:  bezecnik
5.0/5 | 14


Przyjdzie czas kiedy z hukiem
runą te mury albo zwietrzeją
prochem przemijania osnute
A wtedy – co stanie się
z naszymi wierszami

(powietrzem ołtarzem
krwią ofiarnego byczka
ekstazą z posmakiem śmierci
albo i na odwrót)

Czy znikną bezpowrotnie

Czy z uniesionym kciukiem
czekać będą
przy krawężniku wieczności
na nasze dusze
spadające
w bezdenną otchłań nieba



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

@Tomek

Widzisz, ja tak. I dosłownie przed godziną dowiedziałem się, że będzę miał z tego powodu kłopot.

@Andrzej

ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktoś go posłuchał:))))

Moja ocena

Moja ocena:  

@Tomek

...jechał na rowerze taki dziwny prorok, do nadgarstków i kostek przywiązał sobie chorągiewki ze starej wsypy i wrzeszczał na całą ulicę - ukórzcie się skur....ny, nadchodzi Sądny Dzień...

Moja ocena

zobaczymy po 21.12.2012:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Emeryk

no to przepadło! :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

te dobre staną się klasyką,
o gorszych nikt nie będzie pamiętał! pozdrawiam
Moja ocena: