Chmura

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 11


Zachwyciła mnie przecudnej urody chmura:
taka czysta, biała, całkiem nie deszczowa,
puchem czaruje, lecz w środku tkwi... dziura!
Czarna i niezdrowa.

Ta dziura siedzi w obłoku jak ostrze,
psuje wrażenia i wzbudza niepokój,
już coraz trudniej mi biel chmury dostrzec.
Tkwi solą w oku

Patrzę i patrzę i nic nie dostrzegam
poza tą skazą na pięknie dziewiczym,
nie widzę chmury ni słońca, ni nieba.
Dziura aż ryczy.

Rośnie i śmieje się ze mnie złośliwa,
czeluścią czarną zionie prosto w oczy,
bezczelnie swoich zamiarów nie skrywa.
W przód dumnie kroczy.

Kulę się w sobie, do ziemi przywieram,
gotowa zapaść się w otchłań tę burą,
rozczarowanie nadzieję wypiera,
a chmura trąbi w nos dziurą.

15.11.2011



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: