Jakiś moment temu

5.0/5 | 3


Tej nocy nawet nie całując odszedłeś.
Tak na zawsze.
Bez troski,
że sama zostałam przy drodze,
którą odjechałeś z piskiem opon w przeciwnym kierunku.
Nie chcąc słyszeć mojego płaczu głośność muzyki podbiłeś do maximum.
Szłam za twoim samochodem
daleko…
Z dziecinną wiarą,
która cierpiała,
gdy widziała jak się afiszujesz robiąc już zupełnie jawnie
to co zniszczyło nas.
Jakiś moment temu po prostu się zatrzymałam.
Weszłam do baru
napiłam się
i cicho poszłam w swoją stronę.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

troszkę

się w tym zakręciłam pod koniec...
nie wiem czy to tylko poezja czy doświadczone chwile
przeniesione na papier...tak czy inaczej brzmi bardzo
prawdziwie,i chyba się wzruszyłam...:)

pozdrawiam ciepło
Moja ocena:  

Moja ocena

hm

Moja ocena: