Uczta dla zmysłów

5.0/5 | 4


Nieprzyzwoicie okiełznam twoje motyle.
Będzie ci dobrze jak nigdy.
Patrz na mnie.
Tylko tej nocy, jesteś pewien?
Mógłbyś mieć mnie na dłużej, a może nawet na zawsze.
Jesteś tym czego potrzebuję.
Tak samo lubimy się bawić.
Pobawmy się więc razem,
nie, nie sobą nawzajem.
Uczta dla zmysłów,
burdel dla pragnień.
Śmiejemy się.
I wiesz co?
Gdy patrzę spod rzęs na ciebie,
myślę 'pasujemy do siebie'.
Ty na moją myśl obejmujesz mnie w tali
przy świetle księżyca.

Tak już otwieram powieki, bo
wyśniłam sobie to przyjęcie.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: