Piosenka o mgle

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 11


Mdłość mglistości białogłowej
rozpostarta w traw padołku.
Chcę to spisać, objąć słowem,
lecz myśl wisi gdzieś na kołku.

Jak ją sięgnę i oswoję,
i obrębię nicią srebrną,
pootulam łzawe zwoje,
to piosenkę sklecę rzewną.

Eterycznie i lirycznie
pięciolinią gęstej bieli
porozsiewam dźwięki śliczne
murmurandem, co się ścieli.

Poulepiam z łez perełki,
co nutkami siądą miękko
na wilgoci rannej mgiełki
i wysnują się piosenką.

RC 19.10.2011



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Cudownie
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Marku

Dziękuję za komentarz. Ja też lubię takie łamańce. Pozdrawiam serdecznie :)

Renato

Uwielbiam takie rodzynki...

Mdłość mglistości białogłowej
rozpostarta w traw padołku

Pychota
Pozdrawiam