Rozgrzeszenie

autor:  Beata Rokicka
5.0/5 | 10


rzeźbi iskrą
świadomość odrodzenia
z popiołów
słowem giętkim
słowem miękkim
tuli, karmi – rogalami
nieba

ołtarz i kwiaty
nie mnie się należą
mnie wystarczyłyby róże
byleby tylko
jeden płatek został
jeden mały listek
figowy

rozgrzeszam cię, Pigmalionie!
spytasz, czemu dziś
dopiero

iskra ożywiła
nadzieję zespolenia
dwie połówki rogala
nieba
w końcu:

błękit miękkich słów
ołtarz Pierii róż –
zatrzymaną w biegu
chwilą:
do diabła z Wenus
Galateo!
ty jesteś teraz boginią



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: