wosk w uszach

autor:  batuda
5.0/5 | 3


wolną wolę Breivików wyprodukował ojciec
zostawiawił syna na pastwę losu
i poleciał za dupą

dziecko z żalu i tęsknoty
dorosło do zabijania
zabić żal,zabić żal ......
trzeba dużo razy umrzeć

teraz muszą się rodzić dzieci bez sec
inaczej będą powiększać grono morderców

rodzice nauczają bólu
granica niekochania jest straszniejsza od
unicestwienia

wlewajcie sobie wosk do uszu
prawda wyjdzie razem z krwią!

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: