Z beztroska

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 7


Ktoś dał się porwać
przez proste wady
odszedłeś bez walki
mimo wszystko otworzono ci drzwi
jak uniewinniony
myślałeś, że to serce.

I nawet trudno w to uwierzyć
Zatrzasnęły się żelazne wrota
Ich huk przyzwał cię na ziemię
Daleko od lęku do Wysokości



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: