Samotność

autor:  olszyna
5.0/5 | 23


Niedostrzeżona siada.
Spokojnie czeka.
Przepuszcza
kłótnie,
kłamstwo,
zdradę,
z nostalgią się uśmiecha.
Nowe,
zrzuciło pawie pióra.
Niecierpliwie się kręci.
Znoszona miłość,
zużyta przyjaźń,
tańczą na zaufania krawędzi.
Wstaje.
Podchodzi.
Cierpliwe życie,
ogłasza werdykt.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

dawno tak wnikliwie nie wczytywałam się w wiersz.Pozwalam sobie dodać do ulubionych
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Świetna liryka!

Wracam do tego wiersza z wielką przyjemnością ze względu mądrą filozofię oraz środki wyrazu artystycznego doskonale eksponujące temat:) Wszystkie teksty Pani warte są uwagi! Serdecznie pozdrawiam :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

:)

Wszystkim dziękuję i pozdrawiam :)

@ Krysia Lis

Bardzo dzięki :). Pozdrawiam :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

Piękne, subtelne, napisane z wielką kulturą, ogromne wyczucie słowa i znakomita świadomość formy... Gratuluję talentu! Pozdrawiam :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: