Jesień

5.0/5 | 11


przyszła rano
pachniała opadającymi liśćmi
dymem z ognisk
babim latem
rozwieszonym między gałęziami

cierpki zapach jarzębiny
wisiał w czerwonych jagodach
swój zapach niosły
poranne mgły i deszcz
sączący się przez liście drzew

pachniały nią stare kobiety
w za dużych butach
niosące koszyki
wypełnione chlebem
i butelkami mleka

ich wspomnienia zachowały
zapach suszonej lawendy
i bukietów traw
stawianych obok
fotografii przemijania

w moim domu
pachniało jabłkami
i smażonymi śliwkami
według babcinego przepisu

jesień



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: