spowiersz

autor:  dzbanek na łzy
4.6/5 | 10


nie zmyłam kubka po kawie
zapomniałam podlać wrzosy
wylałam zimną herbatę
ubrałam się zbyt letnio
nawlekałam kółka dymu
nie posoliłam ziemniaków
pomyślałam zbyt pochopnie
próbowałam zabić kreta
nie posłuchałam budzika
zgubiłam guzik i kolczyk
złamałam sobie paznokieć
przeklinałam
krzyczałam
płakałam
a to wszystko przez tą
z lustra

więcej grzechów nie pamiętam
prócz zgubionych tam na plaży
jako pokutę wycisnę do herbaty
całą cytrynę



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

krteta?

wsypuje się do spływu ...

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

mam nadzieję,że kret przeżył...;)

bardzo ciekawy wiersz
bardzo mi się podoba!
pozdrawiam