Pożegnanie lata

5.0/5 | 12


Z nad rzeki
wiatr przywiał
świeży zapach
mokra woń
przylgnęła do źdźbeł trawy
słońce kładzie nań jasny blask
Ciepła poświata
ogrzewa fruwające
pośród rumianków
hałaśliwe owady
łapczywie spijające słodycz nektaru
Rojno i gwarno tu
jak na balu
Białe obłoki
przedziwnym kształtem
leniwie płyną tuż nad łąką
przyćmiewając złocistą poświatę
Leżę na miękkiej trawie
zasłuchana
w ostatnie odgłosy lata
a na wietrze unoszą się
szeleszcząc delikatnie
złotawe liście jarzębiny
strojnej
w nabrzmiałe czerwienią korale
Ze wzrokiem utkwionym
w słodkim błękicie
myślę sobie-
kocham cię życie
czując jak rozgrzana ziemia
pulsuje rytmem mojego serca
Ciepło ostatnich promieni
rozpływa się we krwi aksamitną błogością
otulając moje ciało.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: