Głód

autor:  andrzej talarek
5.0/5 | 4


"Głód jest wtedy prawdziwy, gdy człowiek patrzy na drugiego człowieka jako na obiekt do zjedzenia".
Tadeusz Borowski, Dzień na Harmenzach


przybytki macdonalds
uświęcają dzielnice i miasta
brak w nich związku pomiędzy dawaniem i braniem
a pamięć o Bogu istnieje
w wersji mac

zawartość świątyń sytości jest wyzwaniem
rzuconym mu
współczesną manną
w zamian

bluźnimy radośnie
czcząc fastfud
nabierając pełnymi dłońmi
mannę przesytu
innego boga

i nikt nie myśli
że neony oślepiają poczucie winy
bo byli głodni a nie nakarmiliśmy ich
maskują potiomkinowskimi literami głód,
który był i jest,
pamięć o dzieciach
proszących o okruch chleba
o rodzicach
potrafiących zabić z głodu.
bo „głód nie ma ambicji”

powiedziano:
„nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”.
gdy nadejdzie głód
niektórzy zjedzą brata
drudzy Boga






youtube.com/watch?v=vk1dKRttD18

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Ja

To dobra POEZJA

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

styl życia należy do systemu

poczytaj moje pees

@

Dzięki za komentarz. Co do tego, czy poezja czy proza, nie chcę się wypowiadać. Sam nie wiem. Pewnie jak kto zakwalifikuje, tak będzie. Ja myślę o nim, jak o poezji. A co do treści - nie do końca chodziło mi o bary macdonalda, ale o styl życia, którego są jakimś - dla mnie - zwieńczeniem. Szybko, dużo, syto, bez paięci, że jest coś za. Pozdrawiam

Moja ocena

ogólnie podoba mi się Twój tekst. Nieważne czy to wiersz, czy proza... (mówią, ze i jedno i drugie jest poezją)...
Co do czczenia fastfoodów - czy to aby na pewno czczenie przez każdego? Myślę, że nie można generalizować. Owszem - ostrzega Bóg przed obżarstwem i przesytem, lecz nigdy nie karze za przyjemność:)
Moja ocena:  

@

no cóż, można się zgadzać lub nie. może się nadaje na poezję a może tylko tzw wyższe uczucia, rozterki wewnętrzne i piękno natury. każdy pisze, co uważa za ważne dla niego. dla mnie ważne są sprawy społeczeństwa, o kwiatkach i miłości już się napisałem. Pozdrawiam

***

Mc Donalds zrobił wiele dla systemu, zarówno dobrego jak i złego, ale żeby robić z tego od razu coś w rodzaju poezji ... brrrrrr i to moim obiedzie ze świeżonką? wymiotować mi się chce ... to jest dobry temat na prozę publicystyczną, ale nie tu! p.s. Dobrze, że jestem maksymalnie jak to mozliwe po za systemem

@

Bo „głód nie ma ambicji”. czy tylko ambicji

wiele ciekawycjh spostrzezen