krowa w dzbanku

4.5/5 | 8


na werandzie zawsze stawała o poranku
po pierwszych krowich muczeniach
bańka z mlekiem, a w glinianym dzbanku
mleko na wieczne się usiedzenia

bańka się szybko w dzień jakoś zlewała
najpierw śniadanie a obiad potem
zaś w dzbanku się zawsze mleka została
resztka, osnuta mglistym polotem

i stał się cud raz, a może olśnienie
krowa z dzbanuszka obficie wylana
na młodych ziemniaków błyszczące ciemię
niczym ambrozja - kwaśna śmietana

(Agnieszce)



 
KOMENTARZE


Moja ocena

super ;))))))))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

... smaczna fraszka :)))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

a jaka pyszna...
aż zapachniało mi tą krówką o rannym muczeniu

z pianką:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

fraszka taka, ech...