Dziś z Lhasy

autor:  Sven
5.0/5 | 14


W Lhasie dziś rano
poezja bądż stała
bądż leżała
na połatanych ulicach


Buddyjscy poeci wierzą
w dłuższe życie po życiu
i nie chwytają ot tak
szybko za broń


Z jednym z nich
jadłem dziś pierogi momo
unosił się jak szafranowa pszczoła
leciał nad kasztanową łąką

Słuchał okrutnej bajki o powstaniu warszawskim
i nieletnich bojownikach
którzy na wzór pegaza
próbowali używać skrzydeł



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

anielskich skrzydeł, pozdrawiam
Moja ocena:  

Moja ocena

ale pegaza... czy Ikara raczej?
Moja ocena:  

Z nocy

Dziękuję za czytanie mnie.Pozdrawiam...tu już 11 w nocy.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: