Czas
Obliczem ciągle młodym
chcesz swój czas zatrzymać
ale zegar bije wraz z upływem
godzin,
oszukałaś mnie, siebie,
śmierci nie oszukasz,
ona z talią kart
w przezroczystej dłoni
sobie znanym sposobem
wyciąga jokery nie patrząc na oblicze,
nie zagrasz z nią w szachy,
niejeden próbował,
nie przekupisz jej niczym,
niczego nie pragnie.
Nieuchronność jej sądów.
Apelacji nie ma
kiedy piękne dłonie kładzie na człowieka
i z miłością otula go
płaszczem wieczności.
chcesz swój czas zatrzymać
ale zegar bije wraz z upływem
godzin,
oszukałaś mnie, siebie,
śmierci nie oszukasz,
ona z talią kart
w przezroczystej dłoni
sobie znanym sposobem
wyciąga jokery nie patrząc na oblicze,
nie zagrasz z nią w szachy,
niejeden próbował,
nie przekupisz jej niczym,
niczego nie pragnie.
Nieuchronność jej sądów.
Apelacji nie ma
kiedy piękne dłonie kładzie na człowieka
i z miłością otula go
płaszczem wieczności.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
nie można mieć śmierci za złe...Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena