366

autor:  Natalia Brol
5.0/5 | 10


Odkąd zabrałeś mi zieleń spaliłam w
sierpniowych promieniach sto sześdziesiąt
osiem kartek kalendarza. Potem
czekałam jeszcze aż spadnie ostani liść.
Tej zimy będę musiałam ogrzać się sama .

Gdyby luty miał dwadzieścia osiem dni
tęskniłabym o jeden krócej.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  
14.09.2012,  KB.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: