Carpe diem

autor:  Barbara-Orlowski
5.0/5 | 15


Wirują subtelności

pożądania

szczęście rwie po kawałku

i obejmuje zmysłami

zapraszając w galaktyki

batystowy "carpe diem"

i unosi się zaczarowana

symfonia

z nutką goryczy

co wodzi duszę na

wieczne utrapienia

a wiatr przygaduje

rozszalałym myślom

przywołuje tamte chwile

słodką bryzą pocałunków

zerwane aniołom

ze skrzydeł wieczności

skąpane w kryształowych kulach.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: