Jesień

5.0/5 | 12


Już jesień nadchodzi
złota pani w czerwonej sukience,
wrzosem pachną jej włosy,
liście hołd u jej stóp składają
wiatr całuje ręce.

A ona dumnie kroczy,
wśród brązów zaplata warkocze,
zapach jabłkowy rozsiewa w ogrodach
i w zachwycie korale jarzębin
tuli w dłoniach.

Żółty szal zarzuciła na ramiona,
w klucze spętała ptaki
otwierając podniebne przestworza
jej tylko wiadomym znakiem.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: