Niebo pełne łez

5.0/5 | 10


W strugach deszczu
czas powolny
w sercu dudni
echo melancholii
w duszy skrzypek
strunę szarpie
rozrywa trzewia w pół
psychiczne studni dno
czeluści brama
litości
nie jesteś sama
balet liści dla ciebie
wiatr układa pod niebem
z aniołami na harfach
będzie grał
podniebny bal
miłości
dla serca dar
roznieci iskry na nowo
gorąc myśli zawładnie głową
krople deszczu
diamentami zamigocą

i nie powiesz
to dramat
nawet gdy będziesz sama
tu
pod niebem płynących łez

To płaczą anioły.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: