Staccato

autor:  Barbara-Orlowski
5.0/5 | 14


Błękitny kandelabr nieba

rozkoszne obłoków freski

i granatowe kaskady

niesione bryzami morza.

Deszcz diamentami rzuca

kryształów zaklęte milczenia

i pieści wyśnione batuty

staccato dźwięków po szybach

wysrebrzonych nutek.

Wiatr wyrywa ulotne szepty

ocean słów nienazwanych

potoki szemrzących pereł

i pasje co nie znają granic

pachnące subtelności

w bryzach letniego słońca.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Super,
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: