Matka

5.0/5 | 10


Matka

Matko ty nachyliłaś się nad synem swoim
Głaszczesz jego zimne czoło
Jeden z wielu bezimiennych
Piersią swoją strzegł nas
I poległ
Ty jednak go znasz
Ronisz łzy i matczyną dłonią do snu wiecznego go układasz
Klęczysz jak przed krzyżem kiedyś
I wtedy patrzyłaś na ciało syna
Matko
Matko nasza On zabiera ciebie dziś do siebie
Szacunek okazując
Zabiera
Lecz ty w każdej matce zostajesz pośród nas
Matce, która płacze nad krzywdą dziecka
Czekamy aż nas dłonią uspokoisz
Przyniesiesz światło
Poczucie miłości i siebie

W.A.B



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Smutne i piękne zarazem

i ileż w tym słowie ciepła, cierpienia i nadziei...)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: