suńmy

5.0/5 | 5


suńmy pełzajmy z ręką wyciągniętą w geście niedowierzania
niewykrzyczanego bólu istnienia deptani przygniatani
cielskami złowieszczych dni i nocy pod butami wypadków
nie wydając dźwięku bo na co zda się krzyk gdy ogłuchłe
nań struktury uczą się języka migowego politycznych przetasowań
zapadają się w bełkot urzędowych zapisów - język ta krucha
i złośliwa materia w ustach tych pomyleńców
skołowaciał kompletnie stając się klekotem cywilizacyjnego obłędu

rozmawiają używając kołatek



 
KOMENTARZE


klikanie

polityczne toć też do obłędu należy...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: