nie szata zdobi
buty klucze
jeszcze szybkie spojrzenie w lustro...
blond rozwianych nadziei
pod grzywą
wypłowiałych wspomnień
czarne myśli
i zdarte uśmiechy
wyświechtane uczucia
z niezacerowanymi ranami
pogniecione westchnienia
na poplamionym honorze
i przydeptane złudzenia
poszarpane nerwy zwisające
nad rozprutym sercem
znoszony plecak
pełen brudnych doświadczeń
zarzucony
na niedopięte marzenia
porozciąganej cierpliwości
obraz nędzy i rozpaczy
aż wstyd
pokazać się tak na mieście
iw, 26.07.12
jeszcze szybkie spojrzenie w lustro...
blond rozwianych nadziei
pod grzywą
wypłowiałych wspomnień
czarne myśli
i zdarte uśmiechy
wyświechtane uczucia
z niezacerowanymi ranami
pogniecione westchnienia
na poplamionym honorze
i przydeptane złudzenia
poszarpane nerwy zwisające
nad rozprutym sercem
znoszony plecak
pełen brudnych doświadczeń
zarzucony
na niedopięte marzenia
porozciąganej cierpliwości
obraz nędzy i rozpaczy
aż wstyd
pokazać się tak na mieście
iw, 26.07.12

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Iwona:)
ale ze mnie gapa... dopiero teraz zauważyłem dedykację:)):) dzięki;)
Moja ocena
Moja ocena
ależ Iwo-ninko!Przecież doświadczenia lepsze są od ubrań - wymienia się je za darmo na nowe:))
Moja ocena
Straszny ten poranek Iwonko.
A to dopiero poranek.Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
!!Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
w podzięce Wiaterowi...
za wczorajszą, fejsbukową inspirację...:))