Wyleczona

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 8


Wypłakałam cały zapas jezior
oczy juz suche
dłonie jeszcze w dotyk wierzą
lecz serce zbyt kruche

zostawiam zgliszcza i ruiny
naiwnych wierzeń;
przetoki wrzody wybroczyny
osty i perze

przyspieszam z siłą wodospadu
nim znów się struję
wypluwam cały zapas jadu
już nic nie czuję...



RC 24.05.2011



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: