Życiorysy

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 6


Życiorysy nasze można ułożyć ze szczątków
Ja urodziłem się jesienią po wojnie w Austrii
Mogę wykrzykiwać ewentualne ratunku w
kilku językach niewymuszonych na zmianę
mogą się też one odbijać od siebie jak echo
nisko w dolinach jak ryby i górą bez lęku
wysokości - są tak czy inaczej inne świadectwa
mienia w niemy sposób zapisane w słojach
drzew wszystkie czasy i ich strzelaniny z koszar
- budowle te funkcjonowały też jako klasztory
zatrzymywali się w nich autorzy piewcy
nie wiedzieli gdzie są - co ich czeka dobrego
poszukali szybko na dłużej przyczółki za oceanem
o których nie mieli nic dobrego do powiedzenia.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: