Księżycowe łąki

autor:  Marta Półtorak
4.8/5 | 13


A kiedy wrócimy na księżycowe łąki
by paść się łanem izotopów
na krawędziach kraterów wyprawimy
królewskie łowy, uczty pod niebem
i ziemskim globem

Zapomnimy o wiekach magicznych
planetach czarnoksiężnych, baśniowych
rewirach na nieboskłonie z pergaminu

Rajskie ogrody gotyckich mistrzów
zejdą z tryptyków, okażą uznanienie
Tym, co oddalają horyzont na wieki
wieków nam danych



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

no bo te izotopy to cala magia (pieniądza dla tych co się do nich dorwą:) pozdrawiam

@

niezdrowych emocji , trzeba dodać , choć może nie warto ...

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Cieszę się

że czytam ten wiersz tutaj ponownie. Bo chyba był czytany na KMSPP gdzie wzbudził sporo emocji.
Lubię taką tematykę.
Dziękuję Marto za wakacyjne pozdrowienia pod moim tekstem.
Pozdrawiam

plus dwie *

bo zaczęłam od lewej, zamiast od prawej zaznaczać gwiazdy. mój błąd. oj.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: