Powroty

autor:  bezecnik
5.0/5 | 11


Do ruchliwych ulic moich myśli
powoli wkracza wieczór
światła samochodów wracających
przed nocą do miasta
giną w dali

Na mój widok otwiera ramiona dom
Przez pół życia szukałem
powrotnej drogi
krzyża nad drzwiami
zapachu smażonych konfitur
powietrza rozkołysanego spódnicą matki

Która dopiero co wyszła



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: