* * *
leżeliśmy koło siebie
na polnej drodze
jak dwa kamyczki
nie nie pamiętam
teraz mi się przypomniało
za małe
to
to nieważne
to
spuchło
to
z nudów
z ciekawości
z głupoty to
to kamyczek
to kamień
to głaz
to wy rzuć to
kto pierwszy
chętnych brak
winnych nie ma
pochowali się
na polnej drodze
w ślimaczej muszli
na polnej drodze
jak dwa kamyczki
nie nie pamiętam
teraz mi się przypomniało
za małe
to
to nieważne
to
spuchło
to
z nudów
z ciekawości
z głupoty to
to kamyczek
to kamień
to głaz
to wy rzuć to
kto pierwszy
chętnych brak
winnych nie ma
pochowali się
na polnej drodze
w ślimaczej muszli

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocenaMoja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena