Akropol

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 10


W pierwszej kolejności
Nie ważne w jakiej pogodzie
Mój podmiot liryczny
Liczy krzyże
Niewiadomą są określane nocą
W perspektywie dworca kolejowego
Gdzieś zapowiedziany pociąg
Na pozór kamuflowany
Quasi wariat od środka Europy
Bez pośpiechu i postaci
Ucieka od cywilizacji do Wieży Babel
Mieszanym językiem
Albo z nadzieją jak stary patos
Tak jakby
Na nas można by było
Jeszcze liczyć



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

... widziałm ten "Der Spiegel" ..., Na okładce widnieje napis "Akropol - adieu!" oraz antyczna kolumna, na której znajdują się szczątki euro.
Dobry wiersz w tym temacie.

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: