Ziemia

5.0/5 | 9


Zgubiłam pewność siebie na polnej drodze
w cieniu brzeziny szukałam,
z kukułką liczyłam lata
pięć, dziesięć, dwieście,
czy nie za wiele nadziei zostało we mnie?

W stawie ujrzałam swoje odbicie,
jestem błękitna, zaśmiałam się szczerze
i zanurzyłam w stawie ręce,
zielona rzęsa przytuliła dłonie.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Ma klimacik. Dla mnie to najważniejsze w wierszu. Pozdrawiam :))
Moja ocena:  

Moja ocena

bardzo mi się podoba. Piękny obraz zwycięstwa nad sobą samym:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: