Marzyciele

autor:  bronek z obidzy
4.9/5 | 12


My, realiści z trzeciej zmiany,
do wczoraj jeszcze marzyciele,
myślami powracamy rano,
jak długo jeszcze.

Czy ktoś napisze o nas w wierszach,
ze strof wybierze epitafia,
a może tylko pierwsze lepsze
z brzegu cmentarza.

Aleje nimi powydłuża,
ziemię wyrówna pod nogami,
by nie chadzali po kałużach
ci z pierwszej zmiany.

Jeszcze do wczoraj marzyciele,
wracając nocą z drugiej szychty,
układaliśmy piękne wiersze,
dla całej reszty.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

zapraszam do Lublina, tam mają takie fajne powiedzenie - chłopak z czwartaka - czwartej zmiany ;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

tylko popraw prosze w trzeciej zwrotce wyraz kałuży- bo zapewne czcionki sie Tobie przestawily szybko pisząc
Moja ocena:  

Dla mnie...

to jeden z tych wierszy, ktory nie bedzie zapomniany.
Dziekuje.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: