Gdybym miała...
Mieć małą, złotą tarczę, z magiczną wskazówką
Cofnąć czas
Senne marzenia...
Mieć szczęście, koloru zielonego, w złocistym miodzie
Zachłannie w garści
Schowane na dnie chmury...
Mieć lustro, z odbiciem nieznanego horyzontu,
Odporne na bazyliszkowe spojrzenie
Tylko barokowa rama...
Mieć Go, który otula motylowym skrzydłem
Na zawsze
Nierozerwalnie do śmierci...
Cofnąć czas
Senne marzenia...
Mieć szczęście, koloru zielonego, w złocistym miodzie
Zachłannie w garści
Schowane na dnie chmury...
Mieć lustro, z odbiciem nieznanego horyzontu,
Odporne na bazyliszkowe spojrzenie
Tylko barokowa rama...
Mieć Go, który otula motylowym skrzydłem
Na zawsze
Nierozerwalnie do śmierci...

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena