w kooperacji

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 10


robię już tylko to co jest lekkie i proste
nie piszę wierszy gdy odmawiam różaniec

jak długodystansowiec przeganiam
dziesiątki jednego po drugim z litości

rozkładam miliony na raty i lata
bo nie mogę wypuścić oracji z rąk

ktoś na mnie przypisał długi kredyt
z procentami do tyłu za resztę

w szarówce i bez wysiłku
ale w bólu spłacam



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

za tem

odmówię długą modlitwę, za ten kredyt, bo prawda uwalnia ... z tym, że nie uwolnię jednej damy tylko nie pamiętam, ale dali Bóg, niech będzie zza Buga ...

Moja ocena

babcia mnie uczyła różańca, ale później go odrzuciłem, a później cierpiałem ...
Moja ocena: