Koniec.

autor:  panna zuzanna
5.0/5 | 5


Płakałam i płakałam
a duchy nawiedzały mnie
wypełniały niekończącym się smutkiem.
Płakałam, bo zostaliśmy skazani
błagałam i sprzedałam duszę diabłu
dla ciebie.
Tak tu ciemno, tafla słońca rozbryzgała się
na milion kawałków
Przyjdź do mnie
nędza nasza uciekła dzika i wolna
Żebrzę o ciebie
tak bardzo cię chcę
wszystko już skończone
Przyjdź
lub wyrwij ten kawałek lodu
co mym sercem jest.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

zuzanna ...

kojarzy mi się z piosenką ...
zuzia lalka nie duża, a na dodatek cała ze szmatek ...

o sie masz zulus czaka

;)

Moja ocena

Moja ocena:  

jak się ogniem wojuje

to się można poparzyć ...
nie wiedziałaś tego?

Moja ocena

Moja ocena: